Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Rozdział 16 On the wings

Powracam! Udało mi się skończyć rozdział przed terminem, więc proszę bardzo. Cieszę się, że zostaliście ze mną duchem, bo to przyspieszyło moja pracę.  No dobra, nie zanudzam i życzę miłego czytania. :*

Rozdział 16 On the wings
Wiedziałam, że bez względu na to co powiem, Hardodziob nie zatrzyma się. Jedyne co mi pozostało to zamknąć oczy i czekać. Czekać na to co się stanie. Najwyżej zginę. W sumie to nie będzie taka duża strata. Przemknęło mi przez myśl. Przecież i tak nikt nie będzie płakać.
                                                                                 *** Draco

Odwróciłem się z uśmiechem w stronę Blaze’a , który komentował ciało pewnej gryfonki. Co jak co, ale można powiedzieć, że Bell wyładniała. Teraz można ją uznać za całkiem ładną. Ale tylko ładną. Nie było by sensu porównywać jej do…. Obróciłem się w stronę urwiska i pierwsze co napotkał mój wzrok to Parkinson. Nie. Nie chodzi mi o nią. Chodzi mi o… - A gdzie jest kwiatek? Obróciłem się dookoła własnej osi szukając k…

Najnowsze posty

Nieplanowana przerwa

Rozdział 15 Not Obvious

Plan Lekcji

Rozdział 5 I don't understand 1/2

Miniaturka 2 Mały płomyczek

Informacja!!!!!

Informacja

Miniaturka 1: Nie tak jak byśmy chcieli.

Looking of heros

Rozdział 3 Badly meeting